Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podniebna Poczta Kiki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podniebna Poczta Kiki. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 sierpnia 2011

Podniebna poczta Kiki

 Przez kilka ostatnich niedziel (a czasem także sobót) TVP Kultura raczy nas powtórkami emitowanych chyba w zimę (bo dokładnie nie pamiętam) anime studia Ghibli. Ja oczywiście za pierwszym razem obejrzałam tylko 'Porco Rosso' i 'Ruchomy Zamek Hauru', więc przyszedł czas żeby nadrobić zaległości. Na pierwszy ogień poszło anime 'Podniebna poczta Kiki'.
 Jest milion anime, których główna bohaterka jest uroczą, kilkunastoletnią dziewczynką. Jeżeli patrzeć by w ten sposób, to Kiki jest kolejną z nich.... Tyle, że jest jeszcze pracowita, mądra i nie zadziera nosa do góry, dzięki czemu wyróżnia się spośród reszty. No, i jest czarownicą. To też chyba wyróżnia. Wracając do sedna: każda czarownica, która ukończy 13 lat, musi podczas pełni księżyca wylecieć z domu, aby przepracować rok w mieście. Tak samo jest z Kiki: pakuje się, ubiera w czarny strój, bierze ze sobą radio taty i kota o imieniu Jiji i wyrusza na poszukiwania.
 Tytułowa 'podniebna poczta' jest zajęciem bardzo wymagającym. Wraz z dostarczanymi przez Kiki przesyłkami poznajemy przeróżnych ludzi: rysowniczkę zaszytą w lesie, starszą panią, jej gospodynię oraz zarozumiałą wnuczkę, przyjaznego psa...
 Moją ulubioną postacią jest Osono - ciepła, przyjazna, niepozbawiona poczucia humoru właścicielka piekarni. Zaraz za nią plasuje się Tombo, chłopiec, który z początku wygląda na ofermę, ale... Przekonajcie się sami, oglądając. Nie można też nie wspomnieć o Jiji, pełnym sarkazmu zgoła bardziej ludzkiego niż kociego.
 Każde anime studia Ghibli niesie ze sobą jakieś przesłanie, naukę, morał i tak dalej. W przypadku 'Podniebnej poczty Kiki' chodzi o różne rodzaje pasji i pracy i o to, że mogą one odnieść rezultaty tylko wtedy, kiedy wierzymy w siebie i ciężko pracujemy. Odzwierciedla ono obawy chyba ponadczasowe - film powstał w 1989 roku, ale nadal ogląda się go przyjemnie. Dotyczy to także kreski - może niektórzy stwierdzą, że jest trochę przestarzała, ale jak dla mnie jest po prostu 'ghibliowa' (czytaj: czas się jej nie ima, bo jest bardzo charakterystyczna). Podsumowując - przyjemne, dla każdego, można oglądać pokoleniowo.

Technikalia : http://www.filmweb.pl/film/Podniebna+poczta+Kiki-1989-98182